Przyszedł czas na nie i chyba kolejny skok rozwojowy przy tym, który uniemożliwia mi normalną egzystencję :-/ . Jest 23 i dziecię dopiero zasnęło i CHYBA śpi. Biorąc pod uwagę, że Lili w przedszkolu już do końca roku ma wolne nie wiem, czy ja do 2012 dożyję ;-).
Odnośnie przewracania z pleców na brzuszek - pojawiło się niedawno, samo, spontanicznie. A z brzucha na plecy przewracała się mając 1 miesiąc!
I odwieczny problem - jak wyciągnąć tą rączkę?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz