Lili odwiedziła babcia, a w domu zapanowało szczęście i wielka radość. A na domiar wszystkiego przez jeden dzień babcie były dwie! Raj na ziemi -dziecko wynoszone,wypieszczone, nauczone nowych rzeczy. A co najwazniejsze radosne i szczęśliwe. Niestety relacji foto brak, ale są zdjątka z wieczornych szaleństw:-) i takie tam...
przewracanie na dywanie


i do tego kosi-kosi

i z tego szaleństwa mamusia mnie nie złapała :-P

ale uśmiechnę się do niej bo ona to lubi

a tak ślicznie dziś wyglądałam:
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz