poniedziałek, 7 marca 2011

Fryzjerka

Kredyt zaufania mój dla córki był ogromny i chyba przyszedł czas by go zmniejszyć. Lili ma bowiem szalone pomysły. Oto ostatni: bawiąc się cichuteńko w swoim pokoiku, zaszalała i zabawiła się w panią fryzjerkę - efekt:

dziś idziemy do prawdziwej pani fryzjerki  zrównywać:-) Lili zapytana dlaczego to zrobiła odrzekła: bo były za długie - no i kto powie, że nie miała racji. Szans na dyskusję brak.

3 komentarze:

Mądry Brzdąc materiały edukacyjne oraz dodatki do gier pisze...

u lala!! No ładnie, widać że zawstydziła się troszkę tym co zrobiła.

AsicaN pisze...

haha ale się ubawiłam :D Aż strach jak Nadia postanowi się zabawić we fryzjerkę :D

nikol pisze...

hah słodka jest. Dobrze ze tylko siebie potraktowała tymi nożyczkami ;)