piątek, 7 lutego 2014

Wyjechały na wakacje.....

Tak, tak, to prawda. Moje dziewczyny od wczoraj są na feriach u babci i dziadka! Przeforsowałam, że Niki też zostanie na jedną noc, po raz pierwszy w życiu zresztą! I co? Obawy miałam nieziemskie....bo jak ona, taka malutka, uzależniona od mamy, od cycusia...Byłam przekonana, że nie obędzie się bez płaczu. A prawda jest taka, że jest ok, w ogóle nie płacze, grzeczna, radosna, podskakuje sobie zadowolona. Normalnie w szoku jestem. Oczywiście zostaną jeszcze jedną noc. Początkowo trudno mi było z tą dziwną ciszą w domu, jednak brakuje tych małych pchełek. Dziś rzuciłam się w wir porządków i jakoś czas leci. Popołudnie za to będzie dla nas, poszalejemy. Pierwszy raz od X czasu :-D

1 komentarz:

AsicaN pisze...

Bedzie mozna nago po domu latac ;)