wtorek, 17 marca 2015

Zapisana

Dziś zapisałam Niki po raz drugi do przedszkola, rekrutacja trwa od wczoraj, wyniki w połowie kwietnia. Zobaczymy czy tym razem się uda. Nie żebym narzekała, że jest w domu, bo to najlepszy okres dla nas i uwielbiam ją. Ale taka kolej rzeczy w naszym dziwnie (nie) poukładanym kraju. Tu nikt nie dotuje matek z dziećmi.....

1 komentarz:

AsicaN pisze...

Trzmam kciuki :)