czwartek, 28 maja 2009

Lili kąpielowa

Hitem zabawkowym w kąpieli stała się ostatnio pusta plastikowa butelka po mineralnej. Nalewanie i wylewanie wody. Dziecko nie chce mi wyjść z kąpieli, a co najważniejsze przestała krzyczeć co od pewnego czasu miała w zwyczaju właśnie w kąpieli robić. A dziecko szczęśliwe = mama szczęśliwa:-)






2 komentarze:

Zosia Ekiert pisze...

cudnie!!!
pięknie!!!
wspaniale!!!

Susełek pisze...

no tak po raz kolejny przekonałam się że najprostsze zabawki są najlepsze! dziś muszę wypić wodę i dać dzieciom. Dzieki Anett! :)