Gra. Na wszystkim co znajdzie się pod ręką, najczęściej jest to flet maminy jeszcze pamiętający czasy szkoły podstawowej, jest to trąbka u babci i ostatnio wygrzebany z czeluści piwnicznej akordeon - wiekowy. W sumie napisałam gra, choć do gry to nie jest podobne, raczej rzępolenie, ale w końcu od czegoś trzeba zacząć....
1 komentarz:
Nie znasz sie mama ;P
Prześlij komentarz