czwartek, 12 lipca 2012

Jagódki

Jagodobranie, kiedy to było? Jakiś tydzień temu. Przypomniało mi się przy zrzucaniu zdjęć z telefonu. Nie wyrabiam z czasem i apatią, która ogarnęła mój umysł a tym samym ciało. Ale wracając do tematu - spontanicznie wybrałyśmy się na jagody do lasu. Dziewczyny dzielnie się spisały i uzbierałyśmy prawie kilogram! Nicole siedziała przy krzaczkach i jadła prosto z nich (mi też tak najlepiej smakuje).





2 komentarze:

AsicaN pisze...

Jakie Lili ma piekne dlugie wloski :)

Unknown pisze...

Śliczne dziewczynki :)