czwartek, 17 kwietnia 2014

Zębologistycznie

Miało być o Niki co się do przedszkola (nie) dostała, ale nie będzie, bo nadal nic nie wiem. Bo niby 15.04 miały być wyniki a nic nie ma :-/ Codziennie jeżdżę do przedszkola i sprawdzam i nic, więc odpuszczam, może po wolnym coś się pojawi. Chciałabym już wiedzieć na czym stoję....
Dziś pojechałam z Lili do dentysty, bo wypadła jej plomba (różowa!) i chciałam uzupełnić ubytek. Skutkiem wizyty Lili ma plombę fioletową i brak drugiej, górnej jedynki :-) Pani dentystka zlitowała się nad chwiejącym ząbkiem i go wyrwała. Teraz mamy pełnego szczerbolka w domu :-)
 
 

Brak komentarzy: