czwartek, 2 kwietnia 2009

Ciężkie dni

Oj cięzko, cięzko u nas ostatnio. Powód - niemal odwiecznie ten sam - zęby. Już sama nie wiem które idą, napewno piątki, ale już przyuważyłam zaczątki trójek więc wesoło jest. Od rana do wieczora słyszę mama mama i na ręce, nic nie zabawi, nic nie zajmie...
Nawet penetracja podwórka nie pomogła....
no moze troszkę....







2 komentarze:

Julko pisze...

Trzymamy mocno kciuki, żeby zębole szybko wyszły i nie męczyły Lilusi.

Magda pisze...

Łączę się w bólu. Wytrwałości!