Kolejnny pierwszy raz... Dziś zostawiłam młodszą latorośl samą (tzn.pod opieką) na całe 10h! Zachciało się matce wrócić do aktywności zawodowej i teraz się szkoli intensywnie. Martwiłam się i dzwoniłam, ale chyba było ok. Zaraz się dowiem :-0
Ależ się stęskniłam!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz