poniedziałek, 4 czerwca 2012

Wata

Pierwsza wata cukrowa w życiowej historii Lili! "Mamo, kup mi loda cukrowego" -  stałam po nią w kolejce pół godziny i co? I kompletne rozczarowanie - córka stwierdziła, że to sam cukier (!) i ona nie chce tego jeść.
Nie mogłam być nawet zła - w sumie cieszyłam się, że ma takie podejście to słodkiego :-)

1 komentarz:

Cicha pisze...

a moje lubią... :/