wtorek, 14 stycznia 2014

Pod wiatr

Niestety czasami i tak bywa, że mamy pod wiatr. Ostatnio z przedszkola szłyśmy nie dosyć, że w wichurze, to jeszcze z deszczem i zepsutym wózkiem. Niki dzielnie wytrzymała na nóżkach całą drogę!


Brak komentarzy: