poniedziałek, 19 stycznia 2009

'Skrytym parówkożercom mówimy nie':-)

Lili niejadkiem jest od pewnego czasu, ale jest coś co pochłania bez konieczności zachęty ze strony mamy - to parówki! A ja kupując owe muszę prosić o te bez papieru toaletowego - smieszne i smutne. Prawdziwy parówkożerca:











Posted by Picasa

Brak komentarzy: