Wczoraj nastąpił długo oczekiwany moment - zobaczyliśmy naszą dzidzię w brzuszku. Lili pytana przez pana doktora czy chce mieć siostrzyczkę czy braciszka powiedziała, że siostrzyczkę, a nasza dzidzia to......(kto zgadnie?). Lekarz wiedział zanim przyłożył głowicę usg do brzucha - chyba ma rentgena w oczach!
Nie róbcie mi zdjęć!
Ale troszkę pięknej buźki mamy :-)p.s. nasze dziecko to niesamowity akrobata - nóżką drapie się po czole - a ja muszę znosić te wygibasy :-0


6 komentarzy:
??? Pewnie spełniło się życzenie starszej siostry :))
Dziewczynka...!
Dziewczynka....? Dziewczynka....?
Obstawiam dzieczynke, chociaz piszesz "a nasze dziecko to..." i tu trace pewnosc.
:-)
Powodzenia i wszystkiego dobrego!
CHŁOPIEC, SYNEK, BRACISZEK ;))A Ty jak się czujesz ?
Może jednak siostra? One zawsze trzymają sztamę ... najważniejsze jednak jak zawsze zdrówko maleństwa.
Pozdrawiam :)
cóż to za cisza..??!!
hm... ale dałaś zagadkę ;) ja też tak robiłam niedawno na blogu, ja obstawią ze dziewczynka :)
jakbyś chciała się coś więcej o mnie dowiedzieć, to prześlij mi swojego maila na aniajozef@op.pl prowadzę oprócz rodzinnego blogu również blog ciążowy - jestem w 32tyg.
Prześlij komentarz