Baba i ku
Standardowo wąchanie kwiatków, zwiedzanie ogrodu, jedzenie poziomek z krzaczka no i co najwazniejsze - kury!!! Lili karmiła dziś kury czereśniami:-) A teraz jak kładłam ją spać to co chwilę podnosiła się i zdawała relację z minionego dnia: dziadzia, baba, ku :-)
1 komentarz:
Śliczna Lili i śliczne zdjęcia :)
Prześlij komentarz