I w sumie tak to wygląda, ze Lili może iść już do przedszkola - no może gdyby jeszcze mogła tam zabrać cycusia;-)
niedziela, 30 sierpnia 2009
Do przedszkola marsz!
Lili dziś kojarzyła mi się z małym przedszkolaczkiem. W sumie na tym etapie nie miałabym nic przeciwko, gdyby Lili pobyła wśród dzieci. Zrobiła się ostatnio niesamowicie samodzielna, wszystko "niunia" i "niunia". Sama pięknie je z nami przy stole posługując się widelcem i łyzką (zresztą nie od dziś ani wczoraj), sama zakłada sobie skarpetki a czasami i spodenki. W treningu czystości jesteśmy na pozycji wygranej (jak na razie), Lili pięknie woła i sama wyciera pupę:-) i nawet podczas popołudniowej drzemki nie zdarzają się wpadki. (mam nadzieję, ze regres nam nie grozi, choć przygotowuję się na to).
I w sumie tak to wygląda, ze Lili może iść już do przedszkola - no może gdyby jeszcze mogła tam zabrać cycusia;-)

I w sumie tak to wygląda, ze Lili może iść już do przedszkola - no może gdyby jeszcze mogła tam zabrać cycusia;-)
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
1 komentarz:
dorosło wygląda bardzo :)
Prześlij komentarz