Jeszcze świeże wyznanie mojej córki.
Wracając dziś z przedszkola zapytałam co robili i usłyszałam:
- Byliśmy w Słonecznikach (zerówkowa grupa), ale nie było Alusi, ale był Patryk i Kacper, których kocham...
Cóż....ekhm....no ja rozumiem, że można kochać, ale dwóch na raz?
1 komentarz:
Oj tam ;)
Prześlij komentarz