środa, 18 listopada 2009

Grypa atakuje...

W czasie, kiedy dookoła pełno choróbsk dobrze mieć tuz obok dyzurującego lekarza, który skrupulatnie zbada i osłucha:-)
Szczegół, że sama panoi doktor trochę chora- ale cóż - taki zawód!







2 komentarze:

Asia www.lasica696.bloog.pl pisze...

I jaką diagnozę Pani doktor postawiła ? :D Bo tam na drugiej fotce, to chyba mama leżała :)

Anett pisze...

Diagnoza: mama chora, musi siedzieć w domu z Niunią i żadnego wychodzenia bez niej:-)