piątek, 27 maja 2011

Tańczące zakupy

Lili miała tylko przymierzyć sandałki. I zrobiła to bardzo chętnie, a potem chciała przymierzać wszystkie buty w sklepie - nieważne, że 5 numerów większe od jej nogi. Poza tym porywająca muzyka zamieniła  sklep w salę taneczną :-)

Brak komentarzy: