piątek, 11 listopada 2011

Pierwsza marchewka

Wbrew moim zasadom mówiącym, że tylko mleko piersiowe do końca 6 miesiąca podałam próbnie Niki pierwszą marcheweczkę. Smak ją zaskoczył, jeszcze nie ma odruchu połykania stałych pokarmów, raczej idzie w stronę wypluwania. Dziś marchewka podana drugi raz spotkała się z płaczem. Nicole próbowała już kabanosa, skórkę od chleba, chrupkę i wafelka.

Brak komentarzy: