środa, 2 listopada 2011

Złota piękna jesień

Pięknie na dworze, pięknie w lesie i o tym przekonałyśmy się podczas wczorajszego spaceru. Lili ciężko wyciągnąć w innym kierunku niż plac zabaw, ale wczoraj taki postawiłam warunek - najpierw las potem plac. Chyba nie żałowała.... Standardowo rzucałyśmy szyszkami w drzewa, robiłyśmy deszcz z liści i Lili na koniec zrobiła wielki bukiet z tychże. A widoki cudowne jak na znielubioną przeze mnie jesień.




1 komentarz:

AsicaN pisze...

Jesien w tym roku byla naprawde piekna ;)