czwartek, 3 stycznia 2013

Poważna decyzja 5-latki!

W sumie to pierwsza samodzielna, spalona (niestety) decyzja 5-letniej córki mej. Otóż Lili zdecydowała się na przebicie uszu i założenie kolczyków. W sumie byłam zwolenniczką właśnie tego, by i jedna i druga sama do tego momentu doszły i zadecydowały o ingerencji w ich ciało. Chociaż przyznam, że kusiło mnie żeby Niki przebić uszka ok. 8 miesiąca, ale babka u mnie we wsi, która to robi mi odradziła, bo zima itp,itd. No i sytuacja powtórzyła się i teraz. Lili napaliła się na kolczyki, podjęła decyzję - tak, chcę iść przebić uszka. Poszła wczoraj z tatą, bo on od razu do fryzjera. Czekałam z niecierpliwością w domu i co? i nic. Lili wróciła zła. Pani powiedziała, że zimą lepiej nie przebijać bo paprze się, nie goi dobrze. Nie wiem na ile w tym jest prawdy, ale mam wrażenie, że ta kobieta specjalnie nas zniechęca :-( Macie jakieś w tej kwestii doświadczenia?
 
 

3 komentarze:

Unknown pisze...

Oj ja nie mam pojęcia. Łucji przebijałam uszy we wrześniu, a Julci nie pamiętam, ale chyba na wiosnę. Poczytaj na necie, może coś znajdziesz na ten temat.
Decyzja poważna, podjęta,a się nie udało. Nie było jej przykro?

Anett pisze...

Było, było, ale i tak wie,że ma naszą zgodę więc dużego buntu nie było :-)

AsicaN pisze...

Ją sie nie znam ;p nie mam przekutych uszu, a i Nadia też nie nalega :)