czwartek, 9 lipca 2009

Am,am kaki, a potem ała kaki

Lili ulubionym zajęciem było karmienie łabędzi, a łabędzie bardzo lubiły Lili. Ale karmienie Lili zapamiętała na długo, do dziś pokazuje paluszek, w który uszczypnął ją głodny łabądek;-)









Brak komentarzy: